7 lutego 2011

Siemie lniane - odchudzanie

Zauważyłam w statystykach, że bardzo często trafiacie na mojego bloga szukając w Google odpowiedzi na pytanie, czy siemie lniane odchudza. Już kiedyś napisałam dość obszerny artykuł na temat siemienia (Siemię lniane - cudowne nasionka), ale być może zbyt wiele miejsca w nim poświęciłam ogólnym właściwościom nasion lnu, a za mało jego korzyściom dla odchudzających się.

Jak więc jest z tym siemieniem? Odchudza czy nie odchudza? Odpowiedź jak zwykle nie jest jednoznaczna.

Z pewnością siemię lniane nie posiada żadnych magicznych właściwości, które spalają nasz zbędny tłuszczyk i sprawiają, że chudniemy w oczach. Na takie czary nie ma co liczyć. Poza tym nie da się ukryć, że len to roślina oleista, a z jego nasion wyciska się zdrowy olej. A więc zbyt duże ilości siemienia lnianego w postaci mielonej może wywołać zamiast chudnięcia efekt wręcz odwrotny.

Skąd więc te liczne głosy, że siemię lniane odchudza? Otóż nasionka lnu w postaci całej, niezmielonej namoczone w wodzie pokrywają się żelem. Kiedy to zjemy lub wypijemy działają w naszych jelitach bardzo ładnie jak miotełka :) Pokrywają ściany jelit, dzięki czemu wszystko co się w tych jelitach znajdzie ma ułatwioną drogę do wyjścia.

Żel z siemienia lnianego poprawia perystaltykę jelit, dzięki czemu pozbywamy się zaparć, częściej odwiedzamy toaletę i nie musimy się w niej męczyć :)

Kiedyś czytałam, że w jelitach dorosłego człowieka znajduje się około 20kg materii! Skoro więc siemię lniane pomoże nam się pozbyć chociaż części to zauważymy spadek wagi.

W tym sensie więc siemię lniane odchudza. Uwalnia nas od złogów w jelitach. Natomiast nie spala tłuszczu.

Jak stosować siemię lniane

1-2 łyżki siemienia lnianego zalać taką ilości wody, by sięgała nieco ponad nasiona. Pozostawić na minimum godzinę. Wypić samo lub z dodatkiem mleka, jogurtu, soku.

14 komentarzy:

  1. Siemie jest mega skuteczne! Polecam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym wolała schudnąć w biodrach, a nie w oczach ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha słuszna uwaga :D

      Usuń
  3. zaczynam od dziś jeść :D zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko pamietaj by olej lniany byl zawsze wierzy i najlepiej kupowac tego do diety dr Budwig. Radze jeszcze sobie poczytac na ten temat. Zycze powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, olej lniany musi być maksymalnie świeży. Niestety szybko się utlenia, dlatego koniecznie musi być w ciemnej butelce, jak również przechowywać należy go w miejscu zacienionym.

    Najlepiej kupować go w małych opakowaniach.

    OdpowiedzUsuń
  6. HEj. Jestem zrezygnowaną grubaską,która szuka sposobów na schudnięcie. Słyszałam już o siemieniu lnianym. Dieta zaczynam od teraz i mam nadzieję,że to mi pomoże. Ogólnie od zawsze miałam problem z wagą, jednakże w wieku gimnazjalnym schudłam bardzo dużo ,a teraz przytyłam około 10 kg. NAjgorsze są miny i komentarze znajomych, którzy dawno mnie nie widzieli. Mam ogromną depresje...

    OdpowiedzUsuń
  7. Głowa do góry! Trzymam kciuki, żeby Ci się udało i żebyś walcząc z nadmiarem kilogramów wywalczyła także lepsze samopoczucie i szczęśliwsze życie :) Czekam na wiadomość o Twoim sukcesie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję:) Na pewno dam znać jak narazie to moj 3 dzień z dietą.
    Powiedz jeszcze proszę czy siemię lniane można jeść z jogurtem i ile dodawać? I czy wtedy ma działanie odchudzające? Bo słyszałam takie stwierdzenie,że jeżeli jemy siemię po posiłku ma efekt odwrotny do zamierzonego.
    Z góry wielkie dzięki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, że można jeść z jogurtem. Ja na ogół stosuję ok. 1 łyżki, w miarę możliwości wcześniej namoczone w wodzie.

    A co do siemienia lnianego po posiłku to moim zdaniem nie ma efektu odwrotnego do zamierzonego. Może jedynie działać trochę słabiej, ale i tak spełnia swoją funkcję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć! Prowadzę podobnego bloga i mam podobne zmagania z moja wagą i sylwetką :) Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga. Szukałam informacji na temat siemienia,bo też chcę napisac o tym notkę :) Pozdrawiam Cie serdecznie i życzę Tobie i wszystkim czytelniczkom osiągnięcia wszystkich celów sylwetkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja polecam przyprawe KURKUMA nalezy zalac pol malej lyzeczki wrzatkiem przykryc talerzykiem i jak ostygnie wypic najlepiej rano , ja pzez 1 szy msc pilem rano i wieczorem w 2 msc schudlem 15 kg , polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo interesujące. Uwielbiam przyprawę kurkumę, i o wielu jej świetnych właściwościach słyszałam, ale o takich jeszcze nie :) Muszę zgłębić temat.

      Usuń
  12. Mam pytanie a te ziarenka tez pijemy czy nie

    OdpowiedzUsuń